Kontrapunktoza
58. Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Kontrapunkt” pokazuje, że teatralne przetworzenie sprawy osobistej w sprawę wspólną nie jest sprawą prostą.
58. Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Kontrapunkt” pokazuje, że teatralne przetworzenie sprawy osobistej w sprawę wspólną nie jest sprawą prostą.
Wywiad z Joanną Krakowską, jurorką 58. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Kontrapunkt
Marina Otero konstruowała score do Fuck me leżąc w łóżku po operacji, teksty pisała w stanie fizycznego bólu, próby nadzorowała przez kamerkę. Zmuszona do odsunięcia się od grania we własnym spektaklu, nie pozostaje bierną obserwatorką.
Historia, która czerpie z kulturowego rozumienia powstania człowieka opowiedziana na cztery ręce i lalkę. Efekty zewnętrzne sprawiają, że współuczestniczymy w wydarzeniach. Zostajemy postawieni przed faktem – ciebie też to dotyczy.
Wykład performatywny to wspaniała okazja, by pokazać proces powstawania badania. Gorzej, jeśli go w ogóle nie ma.
Robinson w reżyserii Agaty Biziuk daje nadzieję, że mimo problemów, nigdy nie jesteśmy z nimi sami.
Reżyserka stojąca na scenie zaprasza na wykład o Żeromskim, szybko jednak orientujemy się, że w całej tej sytuacji chyba nie chodzi o niego.
Trauma, która tkwi w tobie, nie daje możliwości pójść dalej. Trzeba przebaczyć sobie bądź oprawcom, że na twoich najbliższych dokonano ludobójstwa. Taką tezę stawiają twórczynie The Choice.
Wchodzi duch pokazywany w ramach szczecińskiego Kontrapunktu, jest zabawą z jednym z najsłynniejszych dramatów Shakespeare’a.